CIK w oparach absurdu

Jakiś czas temu dowiedziałem się że Alek uczestniczy w terapii w Centrum Interwencji Kryzysowej w Gdańsku – Nowy Port. Przeczytałem o tym w raporcie kuratora wyznaczonego do nadzoru nad kontaktami mojego synka ze mną (do których nie dochodzi od 2 lat). Z raportu wynika, że Alek został zapisany na terapię przez swoją mamę gdy zgłosiła się w tej placówce po tym jak przypadkowo spotkałem Alka z babcią pod domem 6 września 2013 r. W trakcie wizyty w CIK mama Alka powiedziała pracownikom, że wraz z 5 niezidentyfikowanymi osobnikami rzekomo pobiłem ją, babcię Alka oraz własnego synka! Nie dodała jak się domyślam, że na miejsce zdarzenia przyjechała wezwana na moją prośbę karetka pogotowia (mama Alka krzyczała że rodzi, po czym odesłała karetkę odmawiając przyjęcia jakiejkolwiek pomocy) i policja (interweniującym funkcjonariuszom nie zgłoszono pobicia).

Po rozmowie z panią kurator, która podkreśliła że mam prawo i obowiązek dowiadywać się o stan zdrowa synka, postanowiłem skontaktować się z Centrum Interwencji Kryzysowej w Nowym Porcie. Chciałem ustalić jaki terapeuta prowadzi mojego synka, porozmawiać z nim i przedstawić cały obraz tragicznej sytuacji Aleczka w oparciu o akta spraw sądowych (wywiady kuratorów, opinie RODK, zeznania świadków itp.). Wiem z doświadczenia, że mama Alka przedstawia rozmówcom fakty jednostronnie, pomijając nawet bardzo istotne kwestie. Wyszedłem z założenia, że „terapia” prowadzona bez wiedzy o podstawowych faktach i przy fałszywym założeniu, że pobiłem Alka nie przyniesie żadnych pozytywnych skutków, a zamiast tego może zaszkodzić  i utrwalić wpajany mu przez mamę lęk, co tylko pogłębi  jego już i tak fatalny stan psychiczny.

W trakcie rozmowy telefonicznej z pracownicą CIK w Nowym Porcie przedstawiłem sprawę i jako rodzic z pełnią praw rodzicielskich poprosiłem o podanie mi informacji kto zajmuje się terapią mojego synka, kiedy i gdzie mogę się spotkać z tym terapeutą by uzyskać informacje o stanie zdrowia mojego dziecka i przedstawić w pełni jego sytuację. Pracownica CIK poinformowała mnie, że nie może udzielić mi żadnych informacji telefonicznie. Poprosiłem więc o podanie terminu w którym mógłbym się spotkać z kimś kto takie informacje może mi przekazać. Po dłuższej chwili (w tym czasie trwały wewnętrzne konsultacje) otrzymałem odpowiedź, że mogę przyjść za tydzień i porozmawiać o „moim problemie”. Nie otrzymałem jednak odpowiedzi na pytanie z kim mam rozmawiać i czy ta osoba będzie w stanie udzielić mi jakichkolwiek informacji! Zapytałem dlaczego mam przychodzić dopiero za tydzień na co Pani odpowiedziała, że właściwie mogę przyjść kiedy chcę.

CIK

Po paru dniach udałem się osobiście do CIK w Nowym Porcie. Już poszukując budynkuCIK odniosłem wrażenie, że placówka ta jest silnie utajniona – żeby do niej trafić trzeba naprawdę mocno się postarać. Na miejscu próbowałem wyjaśnić w skrócie powód mojej wizyty dwóm pracownicom ośrodka. Po informacji, że jestem pełnoprawnym rodzicem dziecka które chodzi na terapię do tego ośrodka, panie straciły zainteresowanie kontynuowaniem rozmowy. Jedna pani oschle stwierdziła, że żadnych informacji nie może mi na  ten temat przekazać. Na pytanie jaki jest powód odmowy pani powiedziała … że nie może udzielić mi informacji dlaczego nie może udzielić mi informacji!!! Poprosiłem o wskazanie przepisu ze statusu CIK gdzie jest mowa, że placówka państwowa może odmówić prawnemu opiekunowi informacji o stanie zdrowia własnego dziecka. Pani odpowiedziała, że ogólnie nie może mi udzielić żadnej informacji a ona jest bardzo zajęta więc jak nie chcę skorzystać z ich pomocy (!!!!) to do widzenia. Spytałem czy mogę w takim razie umówić się z kimś kto może udzielić mi jakichkolwiek informacji. Po sprawdzeniu jakiś list pani stwierdziła, że mogę przyjść za 2 tygodnie. Na pytanie czy będę rozmawiał z kimś kto odpowie na moje pytania otrzymałem informację, że nie możliwe jest udzielenie mi takiej informacji czy udzieli mi się informacji za 2 tygodnie! Na pytanie o nazwisko osoby z którą mam się spotkać i o czym będzie ta rozmowa… otrzymałem informację, że nie można mi udzielić takiej informacji! Odkąd mam styczność z polskim wymiarem sprawiedliwości czuję się jak bohater „Procesu” Kafki, ale rozmowa w CIKu sprawiła że do reszty spowiły mnie opary absurdu.

Ogólnie wrażenie, że coś jest bardzo nie tak narastało we mnie z każdą chwilą. Wszystko wskazywało, że zamiast do placówki działającej pod patronatem czerwonego krzyża i opłacanego z naszych podatków trafiłem do jakiegoś ośrodka tajnej agencji rządowej. Tylko co to za agencja: CBA, CBŚ, CIA, KGB, Mossad? Wszystko wyjaśniło się gdy po powrocie do domu zapoznałem się dokładnie z informacjami o CIK zamieszczonymi na stronach internetowych, gdzie  jest wyraźnie napisane, że jest to organizacja feministyczna.

Pewne światło na mur milczenia napotkany w siedzibie CIK rzuca też fakt, że w instytucji tej swoją wiedzę z zakresu przemocy domowej poszerza w ramach szkoleń nowa „babcia” mojego synka, czyli aktualna teściowa mamy Alka. Pani ta pracuje jako specjalista z ramienia MOPS i koordynator grup interdyscyplinarnych w ramach procedury Niebieskiej Karty. Całkiem przypadkowo również to właśnie ta Pani nakłaniała mamę Alka do założenia mi sprawy o znęcanie się nad żoną, co zeznała w sądzie (teraz toczy się druga, pierwszą umorzono). Również czystym zbiegiem okoliczności jest fakt, że jedna z filii zakładu pracy nowej „babci” Alka ma swoją siedzibę dokładnie pod tym samym adresem co CIK w Nowym Porcie.

W każdym razie polecam serdecznie wizytę w Centrum Interwencji Kryzysowej w Nowym Porcie wszystkim ojcom, którzy mają jeszcze jakiekolwiek złudzenia, że żyją w normalnym demokratycznym państwie gdzie szanuje się prawo. Tam poprzez krótką terapię szokową zostaniecie szybko i skutecznie wyleczeni z idiotycznych przekonań, że waszym obowiązkiem i prawem jako rodzica jest posiadanie wiedzy o stanie zdrowia własnego dziecka. OJCOWIE, PAMIĘTAJCIE: W POLSCE, KRAJU MATKI-POLKI, JAKO „PEŁNOPRAWNI OPIEKUNOWIE DZIECKA” NIE MACIE ŻADNYCH PRAW, A WASZYM JEDYNYM OBOWIĄZKIEM SĄ ŚWIĘTE ALIMENTY.

PS. „Rozgryzam” też skrót CIK, moje typy to – Centrum Informacji Komicznych, Centrum Ignorowania Konstytucji (i praw wszelakich), Centrum Indoktrynacji Kobiet

Kafka wiecznie żywy

 Źródło komiksu: http://butelkacoli.blogspot.com/2011/12/kafka-wiecznie-zywy.html

Add Comment Register



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

5 043 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>