Raport kuratora z przedostatniej wizyty u Alka

Moje „kontakty” z synkiem (a właściwie ich brak) zostały poddane nadzorowi kuratorskiemu w lipcu 2013 roku (treść postanowienia TUTAJ). Od tego czasu kuratorzy raz na 2 tygodnie odwiedzali miejsce zamieszkania Alka i składali pisemny raport do sądu. Czasem kuratorzy byli wpuszczani przez mamę Ajo, czasem nie (np. latem 2013 r. przez 2 miesiące kuratorzy nie mogli się z nią w żaden sposób skontaktować). Kilka razy kuratorzy sprawdzali czy przychodzę na kontakty, dyskretnie czekając pod domem synka i obserwując jak „odbijam się” od domofonu. W czasie trwania nadzoru Alek wraz z mamą dwukrotnie zmieniał miejsce zamieszkania o czym kuratorzy nie byli informowani. Nie tylko zresztą oni – ja (czyli pełnoprawny opiekun dziecka) oraz sąd także nie byliśmy godni tak „mało istotnej” informacji (nowy adres udawało się ustalić dopiero poprzez zgłoszenie zaginięcia dziecka na policji).

Efekt „nadzoru kuratora nad kontaktami dziecka z ojcem” był przynajmniej taki, iż do marca 2014 r. miałem od czasu do czasu jakieś szczątkowe wieści o synku – obecnie nie mam ich wcale. Co się zmieniło? W marcu 2014 roku Sąd Okręgowy przychylił się do mojego wniosku (złożonego po raz drugi) i wyznaczył kuratora do uczestnictwa w trakcie moich kontaktów z Aleczkiem (za wizyty kuratora płacić ma mama dziecka, bo to ona nieustannie uniemożliwia te spotkania – treść postanowienia TUTAJ). To był przełomowy moment – od tego czasu żaden kurator nie jest wpuszczany do domu w którym ponoć mieszka Ajo!!! Tym sposobem kuratorzy sądowi podzielili mój los – zostali uznani przez mamę Alka za wrogów, zbędny element uprzykrzający JEJ życie i całkowicie wyeliminowani z rzeczywistości JEJ i dziecka. Tak więc od marca nie wiem nawet czy Alek żyje.

Poniżej zamieszczam raport kuratora któremu udało się zobaczyć Alka w lutym 2014 r. Przeczytajcie i przekonajcie się sami w jakiej atmosferze dorasta mój synek! Raptowne i nieprzewidywalne zmiany nastroju, krzyki, agresja połączona z teatralnym zachowaniem, stawianie żądań nie do spełnienia – to standardowe zachowania mamy Alka, zachowania których doświadcza moje dziecko i nie znając żadnej alternatywy najprawdopodobniej przejmuje. Mnie ten raport, a właściwie zachowanie mamy Alka w nim opisane, zdruzgotał do końca.

P.S. Kuratorzy zajmujący się nadzorem w lutym i marcu 2014 r. oficjalnie zawnioskowali o odsunięcie ich od sprawy gdy okazało się, że na treść ich raportów i nastawienie stara się wpłynąć „nowa babcia” Alka – osoba zawodowo zajmująca się koordynacją programów przeciwdziałania przemocy w rodzinie z ramienia MOPR w Gdańsku, osoba z którą kuratorzy współpracowali przy innych sprawach, osoba która nie ukrywała swojego zadowolenia gdy dowiedziała się, że jej znajome kuratorki prowadzą sprawę Alka. W tym miejscu wielkie podziękowania dla kuratorów którzy prosząc sąd o zwolnienie ich z nadzoru i wyznaczenie do niego innych osób, wykazali się profesjonalizmem i kierowali się nie znajomościami, ale etyką zawodową i dobrem mojego synka.

 

Add Comment Register



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

* Copy This Password *

* Type Or Paste Password Here *

5 043 Spam Comments Blocked so far by Spam Free Wordpress

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>